piątek, 5 lutego 2016

PERMAKULTURA. Gałąź, na której siedzimy

Ziemia, nasza planeta, jest jak dotychczas jedynym domem, jaki człowiek jako gatunek, posiada. A nawet więcej niż domem, bo bez domu od biedy można żyć. Ziemia zapewnia wszystko, czego ludzie do życia potrzebują, a nasze losy są nierozerwalnie z nią związane. Ta zależność jest tak oczywista, że trudno zrozumieć, dlaczego niszczymy naszą planetę. Zatruwamy wodę, powietrze i glebę, doprowadzamy do wymierania gatunków roślin i zwierząt, niszczymy lasy, rabunkowo gospodarujemy zasobami i doprowadzamy do klimatycznych oraz ekologicznych katastrof.

Pierwszą zasadą permakultury jest Troska o Ziemię, i zasada ta wydaje się tak oczywistą, że nie sposób jej negować. Gdyby przez pryzmat tej zasady ludzkość spojrzała na swoje działania i, mając tą zasadę na uwadze, podejmowała decyzje, moglibyśmy żyć bez obaw o los naszej Błękitnej Planety.

Projektując permakulturowe systemy pamiętamy o tym, że każde życie na Ziemi ma wartość i że każda żywa istota pełni w ekosystemie szereg ról, w tym takich, z których istnienia możemy sobie nawet nie zdawać sprawy. Staramy się uzyskiwać maksimum efektów, wprowadzając minimum zmian, wzorując się na rozwiązaniach podpatrzonych w naturze.

Szczególny nacisk kładziemy na ochronę gleby. Podobnie jak natura zawsze dąży do tego, aby glebę chroniła warstwa ściółki i roślinności, tak i my staramy się na naszych polach i w ogrodach unikać orki i przekopywania oraz okrywać glebę ściółką, budując kolejne warstwy materii organicznej i zmniejszając dzięki temu emisję dwutlenku węgla do atmosfery.

W systemach permakulturowych dbamy o wodę, starając się, aby jak najefektywniej ją wykorzystywać. Montujemy systemy zbierające wodę deszczową, biologicznie oczyszczamy ścieki, wykorzystujemy tak zwaną „szarą wodę” (ze zlewu kuchennego i prysznica) do nawadniania upraw. Gromadzimy wodę w krajobrazie, budując groble i stawy.

Dbamy o czystość powietrza sadząc różnorodne gatunki drzew, zakładając leśne ogrody, wykorzystując nasadzenia do tworzenia mikroklimatów, żywopłotów, barier wiatrochronnych i dźwiękochłonnych. Ograniczamy emisję metanu do atmosfery poprzez stosowanie właściwych, humanitarnych metod hodowli zwierząt gospodarskich. Wykorzystujemy odnawialne źródła energii.

Stosujemy zasadę pięciu R – od angielskich słów refuse, reduce, reuse, repurpose, recycle (odmawiaj, ograniczaj, używaj ponownie, przerabiaj, odzyskuj). Odmawiamy stosowania i korzystania z technologii szkodliwych dla naszej planety, ograniczamy zużycie surowców i energii do niezbędnego minimum, ponownie używamy surowców i materiałów (preferując na przykład przedmioty wielorazowego użytku), znajdujemy nowe zastosowania dla przedmiotów, które miałyby być wyrzucone i wykorzystujemy ponownie wszystkie surowce wtórne, takie jak metal, szkło czy papier.

Podejmowanie takich działań, będących wynikiem hołdowania zasadzie etycznej Troski o Ziemię, jest kluczowe dla naszego przetrwania na Ziemi. Nie przetrwania Ziemi, jako planety i życia na niej, ale nas jako gatunku. Wierzę głęboko, że gdy wyginiemy, Ziemia bez nas doskonale sobie poradzi. Nie dbając o Ziemię, podcinamy gałąź, na której siedzimy, a upadek może okazać się bardzo bolesny.



Wojciech Górny

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz