środa, 10 sierpnia 2016

W MIEJSKIEJ KNIEI - BLIŻEJ SIEBIE - BLIŻEJ DZIECKA. Survival Mania 2016. Figle na trawie.



Uwielbiam prowadzić zabawy dla dzieci w miejscu, gdzie zamiast ścian i podłogi, jest trawa, piasek, kamyki i krzaki. Naturalne odgłosy przyrody uspokajają, wyciszają, cudownie relaksują. Delikatne promienie słońca dodają siły i energii do działania, świeże powietrze oczyszcza i dotlenia organizm. 


Dzieci oraz dorośli podczas FIGLI NA TRAWIE na SURVIVAL MANII 2016 w GRABSKIM SIOLE zobaczyli, że trzeba tak niewiele, aby się świetnie bawić. Zabrałam ze sobą kartony, kredki, farbki do malowania twarzy, pojemniki po jajkach itp. Najmłodsi oraz Ci starsi doskonale wiedzieli, co robić. Puścili wodze fantazji i stworzyli przepiękne rzeczy. Motyle, samochody, to tylko niektóre wspaniałe recyklingowe dzieła jakie wyczarowali uczestnicy, dając śmieciom nowe życie. Były i bańki mydlane, które także i ja uwielbiam, zabawy ze „spadochronem” i wiele innych, do których posłużyło zwykłe błoto i patyki czy piłka zrobiona z gazety.


Marzena Kaczmarek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz